Witamy na tym blogu Jego! U hu! Szał! Staniki latają! Nie. Cieszę się, że dałam mu ten link. Nie wiem czemu. Ale nie ważne.
Wigilię zaczęliśmy o 17.30. Dzielenie się opłatkiem, kolacja, rozmowy. O dziwo w tym roku nie ja byłam celem do wyśmiewania. Nie sądziłabym, że mogłaby to być moja ciocia. A jednak. Po prostu zakochała się i dogryzali jej. Widziałam jaką miała minę i miałam ochotę krzyknąć na nich, żeby dali jej spokój. Nie miałam odwagi.
Potem przyszła pora na prezenty. Mój brat i najmłodsza siostra dostali to co 'zamówili', starsza młodsza siostra dostała kasę, a ja od rodziców 'szkicownik'. Jak dla mnie to porażka xD Chodzi o to, że okej, lubię rysować, projektować, ok. Ale szkicownik w stylu Princess TOP? xD Dobra, nie ważne. Spodziewałam się niczego, więc to i tak coś.
Nie mogłam się doczekać, gdy już zjem kolację i będę mogła popędzić do pokoju i otworzyć prezent od Niego. Przecięłam tą cholerną taśmę XD i wyciągnęłam Fryderyka... ;') Jest przepiękny ♥
Potem do ręki wpadło mi 10 zeszytów w trzy linię. Już tłumaczę xd Moje opowiadania najpierw piszę ręcznie, żebym nie musiała wszędzie tachać laptopa, bo to nie możliwe. Jakiś czas temu zaczęłam je pisać w zeszycie w trzy linię. Jest wygony i pojemny xd Zeszyty 'sklejam' w jeden, dodając po kolei i tworzy się naprawdę gruba rzecz. Także jak na razie mam zapas, bo właśnie mi się kończyły xd
Jeżeli chodzi o cynamon to wiadomo z czego to się wzięło xd A bazylię oboje kochamy. Nie spodziewałam się cynamonu. Naprawdę. Miło mnie zaskoczył :)
Ktoś może czytał 'Królewską nianię' Nicole Burnham? xD Szczerze? Boję się nawet zaczynać xd Nie żeby coś... Po prostu.. Moja babcia uwielbia tego typu książki xd Okładka powala... xD
Oprócz tego mam 5 par skarpetek O.o Dziwne, ale spoko xD Skarpetki są fajne xD Wzór mnie powalił xd Taki na czasie xD Kujonki i wąsy xD
No i od Maliny ( tak Malina! Nie wiem, dlaczego, jakoś tak wyszło xd *dopisek dla Niego) odżywkę z jedwabiem do włosów xd Fajnie, przyda mi się. A raczej moim okropnym włosom ;p No i czekolada. Zjadłam ;__;
Wigilię mogę uznać za udaną. Tam na dole macie jakieś zdjęcia tego mojego nieszczęsnego pokoju. Szału nie ma i jest ich mało xd Nie chciało mi się przerabiać xd
Powoli schodzi ze mnie powietrze i mam wrażenie, że to 'szczęście' czkawką mi się odbije. Żyjmy chwilą więc! Idę oglądać jakąś dramę. Swoją drogą Heirs... było dziwne... spodziewałam się lepszego zakończenia. No nie ważne. Miłej reszty wieczoru kochani! :)
Zapomniana






.png)

.jpg)
.gif)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



.png)
.jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)

















































