piątek, 13 grudnia 2013

13 grudnia 2013


     Więc kochani niedługo święta. Czas, który powinien emanować rodzinnym ciepłem i radością. Czas kiedy wspominamy, że ponad dwa tysiące lat temu na świat przyszedł Zbawiciel. Właśnie... tak powinien wyglądać ten czas. Natomiast we współczesnym świecie 24 grudnia to czas gdy można zjeść, wypić i dostać prezenty, a potem włączyć telewizję i poleniuchować. Czy ktokolwiek jeszcze pamięta o tym, co właściwie świętujemy?
     W mojej rodzinie zawsze się to podkreślało i podkreśla. I jestem z tego dumna. Jako rodzina pół protestancka nigdy nie chodziło o to, by po prostu się najeść. Ile rodzin przed wigilią modli się? Ile rodzin dziękuje za to, co zdarzyło się wtedy w Betlejem? Tego nie wiem. 


     Tak czy inaczej nie jestem w stanie powiedzieć czy lubię święta. Denerwuje mnie ta otoczka, te pozory. Już nie chodzi o rodzinę czy uczczenie tego co było kiedyś. Chodzi o zarobienie kasy. Chodzi o reklamę i imitowanie rodzinnego ciepła. A gdy wracamy po przerwie świątecznej pierwsze pytanie to 'Co dostałeś/łaś?'. Nie wiem jak u Was, ale u mnie co roku jest jakaś kłótnia. A powinien być to czas spokoju i miłości. Trochę dziwne. 
     Nie lubię przygotowań. Harmider i wkurzona mama. Ciągle trzeba udawać, że się coś robi. Albo gdy rodzina robi sobie z Ciebie żarty będąc zupełnie nieświadomą jak to rani. Nie lubię okresu po wigilii. Gdy wszystko trzeba sprzątać i powoli wracać do codzienności. 
Więc czemu lubię święta?
Za to, że jest wolne od szkoły i mogę uszczęśliwić moich bliskich.


Drogi Mikołaju!
     Dobrze wiem, że ostatnio mamy kryzys i nawet Ciebie nie stać na podarowanie każdemu jego wymarzonego prezentu. Jak co roku jednak zrobiłam listę, która pewnie z dnia na dzień będzie się powiększała. Czyżbym była samolubna?
     W tym roku jednak na mojej liście nie pojawi się ani laptop ani telefon- oba jakoś sobie załatwiałam. W tym roku, jak nigdy stawiam na przedmiotu użytku codziennego bez użycia prądu. To znaczy głównie na takie przedmioty. No są jeszcze... inne sprawy, o których napiszę pod koniec, na deser. Żeby nie było pomyłek to dołączam do tego zdjęcia Panie Mikołaju. Tak, nudziło mi się. 
  1. A.Sweterki. Ostatnio spodobały mi się takie sweterki *_* B.I fajnie by było do nich jakieś leginsy czy coś :) + biała koszula z kołnierzem :D 
  2. Lakiery do paznokci bo wszystko mi się pokończyło :c (kolory takie jak poniżej).
  3. Poduszki takie *_* W związku z tym, że nie mam się do kogo przytulać takie poduszki to doskonałe rozwiązanie, prawda? ;3
  4. Rękawiczki takie, bo mam same głupie :c
  5. Zakochałam się w tiulowych sukienkach *o* poprooooszę :3
  6. Puder, eyeliner i korektor. Puder nie musi być oczywiście CHANEL xdd Chcę, żeby był jasny ale nie transparentny! A eyeliner chcę dokładnie taki jak tam na dole xd Korektor najlepiej w takiej formie jak poniżej.
  7. Kapciuszki *_* Takie, takie, takie śliczne.
  8. No i przydałoby się podrasować mój telefon takim Stichem lub pandą :)
  9. Ze względu na to, że w tym roku oddam moje skarby ważnym osobistościom chciałabym misia. Tylko bez żadnych napisów, serduszek itp. Zwykłego, pięknego misia.
  10. Przyszła pora na moje największe marzenie tych świąt jeżeli chodzi o rzeczy materialne. Bluza ONE OF A KIND. Marzę o niej od dawna, ale teraz mam dodatkową fazę na GD i EXO. Z resztą... zobaczysz xd
  11. No i fajna byłaby też nowa płyta GD Coup D'etat ♥
  12. G Dragona też bym chciała :3 ♥♥♥
  13. I tu zaczynają się moje niematerialne życzenia :D A konkretnie... CHCĘ CAŁE EXO! XD Popatrz jacy są śliczni *_* Proszę, proszę, prooooszzzęęęę! ♥♥♥ PS. NIE! NIE SĄ TACY SAMI! xd Głównie proszę o Sehuna, Luhana, Kaia i Suho :c 
  14. Chcę pieska takiego jak w teledysku eksołów :D 
  15. To teraz życzenie z innej beczki. Chciałabym, żeby te święta były najlepszymi. Chciałabym nie płakać każdego dnia, chciałabym się polubić. Chciałabym, żeby wszyscy moi bliscy byli szczęśliwi.
 1A




1B


2






3




4


5



6




7


8



9


10


11



12


13

















14





     Jednak Ty Mikołaju nie możesz tego uczynić, prawda? To jest prośba do Boga. Ale podobno święta to czas cudów, prawda? Może tym razem przekonam się tego na własnej skórze? 
     Mikołaju? A Ty co byś chciał? Jeżeli masz jakieś marzenie, powiedz mi je. Może będę w stanie je spełnić? Trzymaj się i nie przejmuj tym, że z wiekiem przestajemy w Ciebie wierzyć. Ja będę, choć będę wierzyła w iluzję. Ale jakże piękną. Bądź zdrów.

Twoja Zapomniana



     Także list do Mikołaja napisany ;p Piszecie jeszcze listy do Mikołaja? To taka moja tradycja. Rzadko kiedy udaje się taki list zrealizować, ale przynajmniej można pomarzyć :) Tak czy inaczej kłania się faza na GD i eksoły. EXO-K i EXO-M czyli EXOPLANET daje mi szczęście :) Może opowiem o nich w następnym wpisie. Przedstawię tylko Luhana. O tam, w dole. Jeszcze nie życzę Wam radosnych, bo się spotkamy. Może napiszę coś więcej, a może napiszę same życzenia. Tak czy inaczej- odezwę się. A tym czasem zabierajcie się do pisania listów :D Jak ktoś to czyta to może zostawić swoją listę w komentarzu. Chętnie poczytam. Śnieżnych snów kochani i do przeczytania.

Zapomniana
PS: Jak Wam minął piątek trzynastego? ;p



3 komentarze:

  1. To dziś piątek 13-go ? O.o o łoł xD aktualnie choruje i dat nie ogarniam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na święta marzy mi się lustrzanka *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej...
    Tak się wzruszyłam Królicza Świnko, moja najukochańsza Ty, że aż odebrało mi mowę... może nie powinnam nic mówić? Tak naprawdę wszystko już zostało powiedziane.
    Kocham Cię moja Ty marzycielko cudowna... życzę Ci, aby Twoje kolorowe życzonka stały się rzeczywistością, a póki wierzysz w magię Bożego Narodzenia, jest Ci pisane nieograniczone szczęście... zapomnijmy o prezentach, zapomnijmy o jedzeniu. Cieszmy się chociażby tym, że kochamy i jesteśmy kochani.
    Sama piszę listy do Św. Mikołaja, co roku. Są to zazwyczaj życzenia z kosmosu wzięte, lecz ja nadal wierzę, że wiara czyni cuda!~ Poza tym... marzę o tym by święta spędzić w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Chcę znowu oglądać zdjęcia razem z wujkiem, chcę znowu podziwiać sweterki babci, chcę znowu zobaczyć szczery uśmiech mojej mamy i chcę... by mój brat przestał płakać z powodu nieodpowiedniego dla niego prezentu! Marzę też o tym by pewnego razu, pod choinką zamiast prezentu znalazła się moja kochana Unnie Królicza Świnka i by razem ze mną, Ulfami i wesołą rodzinką cieszyła się magią Bożego Narodzenia, tak po prostu.~

    ~lost mistake.

    OdpowiedzUsuń