niedziela, 28 lipca 2013

28 lipca 2013

ZNOWU WSZYSTKO SPIER**LE!
     A co jeżeli zniknę? Jak te osoby, które znałeś przede mną. Kiedyś ważne dla Ciebie tak samo jak ja teraz. Co gdy za jakiś czas znów kogoś poznasz i ja odejdę w zapomnienie, przez wir szkoły i pracy? Boję się tego. Po prostu boję. Nie możesz mnie za to winić.
     Poznaję coraz więcej osób z Twojego otoczenia. Tak. Jestem zazdrosna. Chyba to ludzkie. Ostatnio o wszystkich i wszytko jestem zazdrosna. To już zboczenie. 
     Czuję, że się powoli, powolutku, super-mega-wolno oddalam. Jednak to czuję. Pomocy. Nie dopuść do tego... *płacze*


     Mój boski azyl stracił magię. Gdy nie jestem tam sama, to kolejne zwykłe miejsce. Chcę ciszy i spokoju. Nie mogę ich dostać. Z przybyciem ludzi znika azyl. Już nie czułam tego szczęścia. 
     Tęsknota za nim zmusza mnie do wędrówki rowerem przez te cholerne pola. A jednak myślałam, że warto. Dziś nie było warto. Dziś się rozczarowałam.
     Chciałabym znów usiąść na brzegu, wpatrywać się w to spokojne życie. Słuchać melodii granych na skrzydłach ważek. Chciałabym znów poczuć to szczęście. 
     Dodatkowo z wody wynurzył się chłopak z dredami. Wiadomo z czym mi się to skojarzyło. 


Przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam... Zawszę muszę zrobić coś nie tak.

Forgive me

Zapomniana


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz