ZNOWU WSZYSTKO SPIER**LE!
A co jeżeli zniknę? Jak te osoby, które znałeś przede mną. Kiedyś ważne dla Ciebie tak samo jak ja teraz. Co gdy za jakiś czas znów kogoś poznasz i ja odejdę w zapomnienie, przez wir szkoły i pracy? Boję się tego. Po prostu boję. Nie możesz mnie za to winić.
Poznaję coraz więcej osób z Twojego otoczenia. Tak. Jestem zazdrosna. Chyba to ludzkie. Ostatnio o wszystkich i wszytko jestem zazdrosna. To już zboczenie.
Czuję, że się powoli, powolutku, super-mega-wolno oddalam. Jednak to czuję. Pomocy. Nie dopuść do tego... *płacze*
Mój boski azyl stracił magię. Gdy nie jestem tam sama, to kolejne zwykłe miejsce. Chcę ciszy i spokoju. Nie mogę ich dostać. Z przybyciem ludzi znika azyl. Już nie czułam tego szczęścia.
Tęsknota za nim zmusza mnie do wędrówki rowerem przez te cholerne pola. A jednak myślałam, że warto. Dziś nie było warto. Dziś się rozczarowałam.
Chciałabym znów usiąść na brzegu, wpatrywać się w to spokojne życie. Słuchać melodii granych na skrzydłach ważek. Chciałabym znów poczuć to szczęście.
Dodatkowo z wody wynurzył się chłopak z dredami. Wiadomo z czym mi się to skojarzyło.
Przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam... Zawszę muszę zrobić coś nie tak.
Forgive me
Zapomniana



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz