Siema ludzie. Jak noc? Bo u mnie do kitu... masakra jakaś po prostu. Próbowałam zasnąć, ale nie mogłam, chyba mi nawet łza poleciała, ale nie wiem, ja już na to nie zwracam uwagi. Czekałam na sms'a. Na daremnie. Słuchałam tych piosenek, patrzyłam na ten zegarek i myślałam, że mijają godziny, a było ledwie parę minut do przodu...
Śniło mi się coś. Marley napisał jakąś piosenkę. We śnie była bez sensu. Spider men man... nie wiem xd chciał mnie zrzucić ze schodów O.o nie wiem czemu, ale w snach często objawia się mój strach związany ze schodami :O Jakaś dziwna jestem... Ale Wy to wiecie.
Dziś będzie zdecydowanie... ciekawy dzień. Pracuję nad powieścią wszech czasów XD Jak już to napiszę, to z pewnością trafi do waszych rączek xD Mam nadzieję, że dziś w końcu uda mi się iść do Kawy, bo nie widziałyśmy się już dobry miesiąc... ;/ Trochę mnie to denerwuje i smuci, bo przecież mieszkamy od siebie tylko kilkadziesiąt metrów...
Zdenerwowałam się. Jednak sukienki będę musiała szukać sama :( Mojej znajomej nie będzie się chciało iść do galerii drugi raz. Trudno. Będę skazana na samotne szukanie, no chyba, że Kaleb pojedzie ze mną. Bardzo bym się ucieszyła, choć zakupy z nim to... koszmar! Jest gorszy od baby xD I tak go kocham ;p
Może przedstawię Wam Kimiko? :P To moja internetowa przyjaciółka :) Poznałyśmy się przez stronkę ,,Pamiętnik Nastolatki"- stronę na facebook'u dotyczącą książki pani Beaty Andrzejczuk. To Kimiko zaraziła mnie K-POPem.
xD idę słuchajcie, bo jakoś nie mogę się skupić na pisaniu xD Miłego dziona! xd ;*
Zapomniana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz