piątek, 18 października 2013

18 października 2013- ZAGUBIONA

     Jak na razie jest coraz gorzej. On jest taki obojętny... Nie umiem mu pomóc. Nienawidzę tego uczucia. Nienawidzę! Nie wiem, co mam robić. W dodatku.... Nie! Ja nic już nie rozumiem. Nie miałam pojęcia, że jeszcze usłyszę o Aparatce. Nie coś takiego. I nie wiem, co o tym sądzić. A swoją drogą Poeta zamiast mnie straszyć mógł mi od razu powiedzieć, co się stało. Mam ochotę do Niego pojechać. Ale wiem, że teraz by tego nie chciał. Ucieszyłby się z mojego przyjazdu tak samo jak ucieszył się z przyjazdu Aparatki. 
     Mam nadzieję, że jutro na wyjeździe z chłopakami trochę się rozchmurzy. Dziś rozmowa zupełnie się nie kleiła. Zupełnie. Jeszcze tak źle nie było. Już wolałam, gdy pisał mi, że nie umie być moim przyjacielem. Jego smutek mnie dobija. Wiem, że w środku płacze, mimo, że na zewnątrz jest twardy jak zawsze. 
     Podeszła do niego i spojrzała w obojętne oczy. Na końcu tej pustki dostrzegła jednak małą iskierkę. Podniosła dłonie i otarła suche policzki przyjaciela.
- Po co? Przecież nie płaczę...
- Wiem, że płaczesz..- po jego skórze spłynęło tak długo ukrywane uczucie.
     Zmęczenie mnie dopada. Ostatnio zdecydowanie za dużo myślę. Ciągle odświeżam pocztę, w nadziei, że cokolwiek napisze. Obiecał, że zrobi to jutro. Mam wrażenie, że nie będę mogła dziś spać, lub będę spała jak poprzedniej nocy. Śniło mi się coś dziwnego... Nie pamiętam dokładnie co.

     Gdybym tylko umiała śpiewać i nie wstydziłabym się własnego głosu, zadzwoniłabym do Niego i zaśpiewała piosenkę z dramy 'Hartstrings'. Problem polega dodatkowo na tym, że On nie zna koreańskiego. Nie ważne.

Proszę, uśmiechnij się, nie bądź smutna/y

Będzie dobrze, nie płacz już
Piosenka, którą teraz śpiewam
Mam nadzieję, że cię pocieszy
Daj mi uśmiech, nie czuj cierpienia
Chociaż teraz jest ciężko
Wszystko będzie w porządku
Czas minie
Wszystko znowu się poprawi
Uśmiechnij się, spójrz, czyż nie jestem przy tobie?
Kocham cię, słyszysz moje serce?
Nie ważne, co inni mówią
Czyż nie jesteśmy razem?/nie jesteśmy przyjaciółmi
Uśmiechnij się, spójrz prosto w moje oczy
Kocham cię. To serce, które cię kocha
Nigdy się nie zmieni
Po prostu oprzyj się o moje ramię
Odpocznij...
Daj mi uśmiech...
Jestem tutaj dla ciebie, jak, który/a w ciebie wierzę
Zawsze będę przy Tobie

     Jest dla mnie bardzo ważna. Nie wiem dlaczego. Po prostu jest. Nie każdy lubi to, co azjatyckie. Ja jednak kocham. A ta piosenka nieraz dołowała mnie bardzo, a potem z tego doła wyciągała. 
     Każda komórka mojego ciała błagalnie woła o sen. Nie wiem, co robić. Nie umiem opanować swoich myśli. Dobranoc świecie. Dobranoc Wam. Dobranoc przyjacielu...

Zapomniana
      

18 komentarzy:

  1. Wstydzi się płakać ? + śliczna piosenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie jest wstyd. On chyba nie lubi pokazywać swoich słabości. Woli zamknąć się w sobie przeżywać w środku :)
    Taaak wieem xd :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matkoo, tacy chlopcy są potem slodcy jak się rozlejają ;') Kto to właściwie ta Aparatka ? I co o niej uslyszalaś ? ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię jak chłopak płacze xd Moi znajomi twierdzą, że to okrutne. Ehh trudno. Aparatka jest byłą Jego. Miałam przyjemność z nią pogadać i to naprawdę spoko dziewczyna :) Dzięki Aparatce zaczął interesować się... aparatem :) Była chora na raka i mogła umrzeć, ale dała radę. On przy niej był w najcięższym okresie jej życia. Potem wyjechała, a gdy jakiś czas temu wróciła, to się spotykają czasem w przyjacielskich stosunkach ;p Hmm... Nie powinnam. To nie jest moja sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ok ;c Gdyby istniała taka szansa chciałabyś spróbować być z Nim ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez przesady, Bogiem nie jest. ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie byłby ze mną szczęśliwy. A dla mnie liczy się przede wszystkim jego szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego nie byłby z Tobą szczesliwy ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jemu szczęście może dać tylko Malina... I ja doskonale o tym wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale gdyby Ci za jakiś czas powiedział, że nie chce z nią być, nie jest w niej zakochany ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem, że mnie kocha i to jest dla mnie najpiękniejszym darem od Niego :) Ale choćby nie widzieli się 30 lat, On nadal będzie kochał ją najmocniej. Widzę to po nim. Wiem, że kiedyś zobaczę lekarza wraz ze swoją żoną i dziećmi. Będzie szczęśliwy. I będę dumna, że kiedyś mogłam nazywać się jego przyjaciółką.
    Bałabym się z nim być.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chce byc lekarzem. *.* o jak fajnie xD dlaczego ? Taki szalony ? xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak ;p i ma piękne marzenie. Nie, dlatego, że nie chciałabym go rozczarować. A znając siebie, to bardzo możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozczarować ? W jaki sposób ? A zamienic ciałami z Maliną na tydzień byś chciała ? ;D i przestac pisac o nim jak o jakimś bostwie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jest bóstwem xD Ma wady. Nie, nie chciałabym. Nie zmusiłabym jej do mieszkania w moim okropnym ciele xd Ustalmy jedno, on nie jest bóstwem, po prostu ja mam niską samoocenę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A gdyby chciała ? Jakby Wam pocałunek nie wypalił, to przecież nie Ty. xD uuu, to dupnieee. Dodaaaj coś dziś !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Napisz żeś coś xD

    OdpowiedzUsuń