niedziela, 10 marca 2013

10 marca 2013

            Śnieg! Czaicie?! Już mam dość tej zimyy :( Chcę założyć trampki, czapkę z daszkiem i sobie pospacerować ze słuchawkami w uszach, a nie... śnieg... Blee!! 
     Dziś okazało się, że na tapecie w lapku mam Nieobliczalnego XD Po prostu Kawa wysłała mi jakieaś fajne zdjęcie nie wiedziała kogo, to sobie ustawiłam. Teraz się okazuje, że to nieobliczalny... O.o Więc szukam jakiejś tapety XD Ja to mam problemy... No. Tak czy inaczej... nudzi mi się. 


     Miałam coś tak opowiadać... Marzenia może potem. No to 6 zmysł. Jak to głupio brzmi xd Ale wiecie co? Ze mną jest coś nie tak. To znaczy... wiem to, czego w zasadzie nie powinnam wiedzieć. Na przykład... zacznijmy od początku. 
     Były wakacje i właśnie Nieobliczalny miał obóz, a ja siedziałam w Kołobrzegu. Pewnej nocy jakoś nie mogłam spać. Czułam, że coś jest nie tak. Dopiero po 1 zasnęłam. Następnego dnia pojechałam na plaże i dostaje sms a od Kawy "Nieobliczalny miał wypadek. Ale spoko, już jest ok". Nie chce mi się opowiadać całej tej historii, ale okazało się, że właśnie o tej 23 wracał z imprezy i potrącił go samochód... Tak więc to było takie pierwsze, dziwne przeczucie. 
     Potem były jakieś drobnostki. Nic nie znaczące myśli, które w jakiś sposób się sprawdzały. Wiedziałam, że Nieobliczalny i Malina jeszcze do siebie wrócą, że coś jest nie tak i tym podobne. Ale ostatnio to zaczęło się nasilać. 
     Zaczęły się pojawiać myśli typu "Nieobliczalny na gg". I faktycznie tak było. Wiedziałam kiedy sobie pójdzie, wiedziałam kiedy wstaje... Czasem nawet wiedziałam co robi. To takie dziwne obrazy w mojej głowie. Na przykład ostatnio, gdy wysłałam mu biografię. Opowiadałam, nie? No właśnie... Jestem ciekawa o co chodzi. 


     No to ja teraz idę oglądać Oszukać Przeznaczenie i pisać z Nieobliczalnym. Nie wspominam o nauce XD  Ale nie chce mi się jutro iść. Może zrobię tak, by zostać w domu. Tylko muszę trochę się wysilić ;p Daam radę XD ps: Witaj nowa tapeto! (pacz w dół) xd

Zapomniana
      






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz